W 1958 władze sowieckie postanowiły pozbawić o. Serafina możliwości legalnego sprawowania kultu i prowadzenia działalności duszpasterskiej w Równem i okolicy, w oparciu o spreparowane zarzuty – pijaństwo i rozwiązłość. Został podstępnie wymeldowany, otrzymał zakaz sprawowania czynności duszpasterskich. Nie posiadając zameldowania, konspiracyjnie docierał coraz dalej: na Białoruś, Litwę, na Zaporoże, Krym, do Kijowa czy odległej Estonii. Ustawicznie śledzony i nękany przez organy bezpieki, postanowił dotrzeć do odległego Kazachstanu. Objął tam opieką duszpasterską rozległy teren celinogradzki. W Kazachstanie żyło wówczas około 60 – 100 tysięcy Polaków, którzy przeżyli gehennę przymusowych deportacji. Aby zmylić czujność władz pracował zawodowo, otwierając warsztat introligatorski. W 1966 został aresztowany w czasie jednej z „wypraw apostolskich” i pod zarzutem włóczęgostwa skazany na pięcioletnie zesłanie do sowchozu w Arykty skąd został przeniesiony do sowchozu w Arszatyńsku. Każde miejsce zesłania było dla niego nowym wyzwaniem duszpasterskim, z którego chętnie korzystali także przedstawiciele innych wyznań, a także niewierzący. Zwolniony z sowchozu 16 listopada 1966 wkrótce potem 22 grudnia 1966 został ponownie zatrzymany i skazany na 11 lat pobytu w zakładzie dla nieuleczalnie chorych w Małej Timofijewce k.