Historia Skopcy zostali odkryci przez administrację w 1774 roku, a większość z nich została aresztowana. Seliwanow uciekł, ale już rok później na kilka lat został aresztowany. Później ruch nie był zwalczany, choć w 1797 roku car Paweł I nakazał umieścić Seliwanowa po jego przybyciu do Moskwy w przytułku dla umysłowo chorych. Po śmierci Pawła I nastał „złoty wiek” sekty – była tolerowana przez władze, co wynikało z fascynacji cara Aleksandra I ich gorliwością religijną. Ich protektorką na dworze była wpływowa baronowa Krudner, która uważała Seliwanowa za świętego i proroka. Dzięki niej opuścił on w 1801 przytułek. Car wbrew bardzo silnemu oporowi oficjalnej Cerkwi nadał im specjalny status fiskalny oraz przekazał znaczny majątek i kilka klasztorów. Na polecenie władcy minister Aleksy Jelański zbudował dla Seliwanowa luksusowy „Dom Boży”, nazywany przez wyznawców Nowym Jeruzalem. Z carskiego skarbca napływały duże fundusze na nawracanie na nową wiarę. Wprowadzono prawo ułatwiające ściganie apostatów z sekty nawet za granicą. W grupie popularne stały się poglądy, że Seliwanow jest „Nowym Chrystusem” i cudownie ocalałym carem Piotrem III.