Poprzez aparat propagandy i represji władze III Rzeszy usiłowały wymusić na jak największej liczbie takich małżeństw decyzje o rozwodzie, jednak 90 proc. małżeństw nie poddała się tym naciskom. Przełom na froncie wschodnim i klęska Wehrmachtu w bitwie pod Stalingradem zbiegły się w czasie z zaostrzeniem represji wobec „uprzywilejowanej” grupy Żydów. W wyniku rozpoczętej 27 lutego 1943 akcji (tzw. Fabrikaktion) około 10 tysięcy pozostających „na wolności” Żydów uwięziono, przy czym około 8 tys. wywieziono i następnie zamordowano w KL Auschwitz oraz Theresienstadt. Wśród pozostałych w Berlinie Żydów byli prawie wyłącznie mężowie niemieckich kobiet, które nie zgodziły się na rozwód – mężczyzn tych uwięziono w centrum Berlina, w budynku dawnej wspólnoty żydowskiej przy ulicy Rosenstraße 2-4.

Protest Począwszy od dnia uwięzienia, pod oknami budynku zbierały się grupy kobiet oczekujących na uwolnienie mężów. W ciągu tygodnia od 27 lutego 1943 r. protest systematycznie przybierał na sile – w szczycie protestu uczestniczyło w nim kilka tysięcy osób, w przeważającej większości kobiet, które skandowały hasła domagające się uwolnienia mężów. W czasie protestu wielokrotnie pojawiały się grupy esesmanów i gestapowców usiłujące zmusić demonstrantów do rozejścia się.