Użycie w lotnictwie polskim W 1919 roku polskie lotnictwo wojskowe otrzymało 20 samolotów DH.9 jako dar od króla angielskiego Jerzego V. Samoloty te dostarczono do Polski na początku 1920 roku (przybyły do Gdańska: 2 sztuki w kwietniu, 8 sztuk 4 maja, 10 sztuk 11 maja 1920). Samoloty były w bardzo złym stanie. Z pierwszych dwóch maszyn jedną rozbito podczas oblotu a drugiej już nie montowano. Kolejne 8 równie zniszczonych nie montowano, tylko przekazano do Centralnych Składów Lotniczych (uruchomiono po remontach już po zakończeniu działań wojennych). Kolejna partia 10 sztuk przeznaczona była pierwotnie dla rosyjskiej armii białych gen. Antona Denikina, była montowana w czerwcu - 3 samolotów nie uruchomiono, jeden rozbito podczas oblotu a po 3 sprawne przydzielono do eskadr wywiadowczych: 5. i 6. Stosowano je m.in. do celów rozpoznawczych w wojnie polsko-bolszewickiej. Cieszyły się one dobrą opinią.

Niesprawne i uszkodzone samoloty stopniowo remontowano. Pod koniec 1923 roku w lotnictwie było 17 samolotów, w tym 10 sprawnych. W 1924 roku 5 samolotów sprzedano do Estonii. DH.9 latały w 4 pułku lotniczym do lipca 1925 roku.