Część wojskowych DH.9 została dostosowana do przewozu pasażerów. Osiągnięto to poprzez demontaż wyposażenia wojskowego oraz przebudowę tyłu kadłuba na zakrytą czteroosobową kabinę pasażerską. Tak zmodyfikowane wersje nosiły oznaczenie DH.9C. W 1931 r. dokonano przebudowy części zachowanych egzemplarzy DN.9 do wersji DH.9J. W tych maszynach dokonano wzmocnienia konstrukcji kadłuba celem instalacji silnika Armslrong Siddeley Jaguar III oraz zainstalowano zbiornik opadowy w górnym płacie. Tak zmodyfikowane maszyny użytkowano do celów szkoleniowych, kursant zajmował przednią kabinę a instruktor drugą.
Po zakończeniu I wojny światowej samoloty DH.9 i DH.9A oprócz lotnictwa brytyjskiego, gdzie stosowano je do końca lat dwudziestych, znajdowały się w lotnictwie 14 państw. Eksploatowano je niekiedy jeszcze w latach trzydziestych do celów treningowych, pasażerskich (przewóz 2 osób) i pocztowych.
Kopia DH.9A, zmodyfikowana przez Nikołaja Polikarpowa, była produkowana w ZSRR jako samolot rozpoznawczy R-1.
Użycie bojowe samolotu thumb|left|Airco DH.9 w Duxford Samoloty DH.9 w grudniu 1917 roku zostały wprowadzone na wyposażenie 103 dywizjonu RFC, a potem sukcesywnie do kolejnych dywizjonów RFC operujących na froncie zachodnim.