Sędziowie wyścigu nie stwierdzili winy Elisiana w tym przypadku, lecz jego reputacja wśród innych kierowców całkowicie legła w gruzach (jeszcze w 1956 roku Elisian został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku Boba Sweikerta podczas wyścigu sprint carów w Salem; oddalono te zarzuty po analizie zapisu filmowego z kamer).

W 1959 roku Elisian nie zgłosił się do Indianapolis 500, wciąż będąc persona non grata na tym torze.

Śmierć Zginął w wypadku na torze Milwaukee Mile (ówcześnie Wisconsin State Fair Park) w 1959 roku. Na 28. z 200 okrążeńMilwaukee 200 wpadł w poślizg na oleju wylanym ze zdefektowanego silnika A.J. Foyta i uderzył w zewnętrzną ścianę. Samochód obrócił się kołami do góry i stanął w płomieniach. Nieżywego Elisiana wydobyto z wraku dopiero po dziewięciu minutachMotorsport Memorial – Ed Elisian.

Po śmierci Elisiana pojawiły się opinie, że pozostali kierowcy uczestniczący w tym wyścigu celowo nie przerwali rywalizacji, utrudniając dojazd straży pożarnej na miejsce wypadku. Te założenia pozostają jednak tylko w sferze domysłów.