Pozostali na miejscu lądowania ranni cichociemni, znajdując się w beznadziejnej sytuacji, popełnili samobójstwo (Amurat zastrzelił rannego Orawę i siebie).
Powrót Chciuka do Londynu na skutek szeregu przeszkód i trudności nastąpił dopiero w czerwcu 1943 roku. Podczas powrotu przez Węgry, Chorwację, Włochy i Hiszpanię był więziony w obozie koncentracyjnym w Miranda de Ebro. Nie zdążył przekazać swojego raportu gen. Sikorskiemu, który 4 lipca tegoż roku zginął w Gibraltarze. Przebieg operacji „Jacket” Chciuk opisał w książce Koncert. Opowiadanie cichociemnego, a przewidziany dla gen. Sikorskiego raport – w książce Raport z podziemia 1942.
Po powrocie do Londynu Chciukowi powierzono funkcję kierownika kurierów w MSW. Równocześnie został członkiem zespołu redakcyjnego tajnej rozgłośni polskiej Świt z siedzibą w Anglii. Na polecenie premiera Stanisława Mikołajczyka, a zarazem jako oficjalny przedstawiciel Komitetu Naczelnego ZHP, wraz z Józefem Retingerem został ponownie zrzucony do Polski w operacji lotniczej „Salamander”. W poniedziałek 3 kwietnia 1944 o godz. 19.25 samolot Halifax JP-180 „V” z polską zalogą (1586 Eskadra PAF) wystartował z polskiej bazy w Brindisi. Poleciał trasą nr 4, nad miejscowościami Bar i Kotor, przez Czarnogórę na Węgry, ominął od wschodu Budapeszt, dotarł do Polski na wschód od Tatr.