za zaangażowanie w pracę na tej delegacji uhonorowany został pochwałami resortowymi wystosowanymi przez ministra spraw wewnętrznych i komendanta głównego Policji Państwowej. Po powrocie do Torunia we wrześniu 1922 ponownie został komendantem miejskim. W marcu 1929 komenda miejska została zlikwidowana, a Parzybok przeszedł na stanowisko kierownika I Głównego Komisariatu w Toruniu. Zaledwie pół roku później przeniesiony został w stan nieczynny, a w styczniu 1930 otrzymał emeryturę. Doszedł w służbie zawodowej do stopnia nadkomisarza.
Jako zwierzchnik w służbie policyjnej kładł nacisk na właściwy stosunek funkcjonariuszy do ludności. Był zwolennikiem działań prewencyjnych. Zwalczał negatywne zjawiska, jak bezczynność podwładnych, pijaństwo, postawy godzące w dobre imię policjanta.
Jeszcze pozostając w czynnej służbie ubiegał się w maju 1928 bez powodzenia o stanowisko wiceprezydenta Torunia. Po przejściu na emeryturę zarządzał toruńskim hotelem „Pod Orłem”. W 1933 przystąpił do wyborów na burmistrza Lidzbarka Welskiego;