Kombinacja tych wszystkich przyczyn wywołała ostatecznie wybuch zakończony wojną z rządem USA.

Wybuch

W Ross Fork Agency napięcie stopniowo rosło. W sierpniu 1877 dwóch białych zostało zranionych przez Bannoków, zaś w listopadzie Bannokowie zamordowali innego białego. Plemię odmówiło wydania podejrzanych, w odpowiedzi na co, pułkownik John Smith aresztował 53 wojowników oraz skonfiskował ich broń i konie. Zimą nastroje po obu stronach były gorące ale do wybuchu nie doszło. Jeszcze 18 maja wódz Bannoków Bizoni Róg (Buffalo Horn) złożył przyjacielską wizytę w stolicy Idaho – Boise, lecz już kilka dni później wszystko się zmieniło. Bannokowie, Pajutowie i Szoszoni wybrali się na zbiór jadalnych korzeni na prerię Camas – ich tradycyjne miejsce kopania korzeni. Kiedy przybyli na miejsce, okazało się, że większość korzeni została zjedzona przez świnie białych, co bardzo rozgniewało Indian. 30 maja kilku młodych wojowników Bannoków odkryło na terenie Prerii Camas grupę 3 białych mężczyzn wypasających tam konie i bydło. Wojownicy zaatakowali ich i zabili dwóch białych. Po tym wydarzeniu niektórzy Indianie powrócili do rezerwatu, jednak reszta pod przewodnictwem Bizoniego Rogu i wodza Pajutów Egana zdecydowała o rozpoczęciu ofensywy w celu wyrzucenia białych. Łącznie było to około 200 wojowników.