Na drugim posiedzeniu soboru, przy nieobecności legatów, z urzędów został usunięty patriarcha Antiochii Domnus (442–449) wraz z wieloma swoimi biskupami. Ten sam los spotkał Euzebiusza z Dorylaion.

Wydawało się, że tryumf Dioskura był całkowity, usunął bowiem swoich teologicznych przeciwników z ich stolic, i to pomimo sprzeciwu biskupa Rzymu. Był to "kolejny krok w kierunku potwierdzenia prymatu Aleksandrii w Kościele zarówno w stosunku do Konstantynopola, jak i Rzymu, co było trudne do przełknięcia dla Leona". Szybko okazało się, że te pozbawione dyplomatycznego wyczucia działania w rzeczywistości doprowadziły do całkowitego osamotnienia Aleksandrii, która została pozbawiona sojuszników. We wrześniu 449 Leon zwołał w Rzymie synod, który potępił to co papież nazwał "zbójectwem" (latrocinium) Efezu (to od tego momentu sobór w Efezie zaczyna być znany jako "synod zbójecki"). Niespodziewana śmierć Teodozjusza w następnym roku całkowicie zmieniła sytuację. Władzę objęła siostra Teodozjusza, Pulcheria, która skazała na śmierć Chryzafiosa, protektora Eutychesa. Pulcheria poślubiła Marcjana (450 - 457) (cesarza od 25 sierpnia 450), który podobnie jak ona był wrogi w stosunku do Eutychesa i Dioskura.