W sezonie 1994/1995 dwa razy zdobył punkty, ale w czołowej dziesiątce się nie znalazł. W efekcie zajął 59. miejsce w klasyfikacji generalnej. Wystąpił w konkursie indywidualnym na normalnej skoczni podczas mistrzostw świata w Thunder Bay. Zajął wówczas 53. miejsce.

Latem 1996 zajął trzecie miejsce w trzeciej edycji Letniego Grand Prix w skokach narciarskich. Dobrą formę utrzymał w sezonie 1995/1996, który rozpoczął 2 grudnia 1995 od zajęcia trzeciego miejsca w Lillehammer. Było to jego pierwsze podium w karierze. Sześć dni później, w Villach odniósł swe pierwsze zwycięstwo w Pucharze Świata. Łącznie w tym sezonie ośmiokrotnie stawał na podium zawodów pucharowych czterokrotnie zwyciężając i czterokrotnie zajmując trzecie miejsce. Zaowocowało to piątym miejscem w klasyfikacji generalnej. Kolejne podium wywalczył w połowie sezonu 1996/1997, kiedy 26 stycznia 1997 w Hakubie zajął trzecie miejsce. Było to jego jedyne podium w tym sezonie i w klasyfikacji generalnej zajął 29. miejsce. Jednak na mistrzostwach świata w Trondheim w 1997 wywalczył trzy medale. Po raz drugi w karierze został mistrzem świata, zwyciężając w konkursie indywidualnym na dużej skoczni. Na normalnym obiekcie zdobył srebrny medal, ustępując tylko Janne Ahonenowi.