W ten sposób, jako dwunastoletni chłopak Jochimek mógł szczycić się, że „pisze lepiej niż ci, co piszą i wydają książki”Daleko albo... – rozmowa z Jerzym Jochimkiem, „Tygiel Kultury” 10-12/2006, s. 63.. W wieku siedemnastu lat wyjechał do Francji i zaczął studiować fizykę na Sorbonie. Latem 1939 roku przyjechał do rodzinnej Łodzi na wakacje. Zamierzał kontynuować studia na drugim roku, jednak tuż przed jego planowanym powrotem do Francji, Polska stanęła w obliczu agresji hitlerowskiej.

Lata wojny i zsyłki Jochimek opuścił Łódź, leżącą wówczas na terenach wcielonych do Rzeszy i wyjechał na południe kraju, gdzie, jak napisał jego przyjaciel, Józef Henryk Wiśniewski, postanowił przedostać się przez Węgry na zachód by walczyć o Polskę. Organizował przeprawy przez „zieloną granicę” z Węgrami. Podczas jednej z tych akcji grupa uciekinierów pod jego przywództwem została zaatakowana na terytorium węgierskim serią z rkm-u, wystrzeloną przez sowieckiego żołnierza. Osiemnastoletni Jochimek został aresztowany przez patrol NKWD i osadzony w więzieniu w Nadwornej (gdyby wyszło na jaw, że był organizatorem ucieczki, zostałby rozstrzelany na miejscu). Z Nadwornej przenoszono go do kolejnych zakładów karnych: najpierw do Stanisławowa, następnie do Lwowa i do BerdyczowaŁodzianin z Archipelagu Gułag..