Kmiecie ci od trzech do sześćiu lat woli zapewnione mieli, po wyjściu zaś tych lat wolności byli obowiązani z każdej ćwierci po ośm groszów, jednym korcu owsa, i po jednym kogucie czynszowym rocznie oddawać, siedm dni do roku prócz zasiewu odrabiać i sągów tyle ustawiać, ile insi kmiecie nowotanieccy. Zdaje się, że nawet "godne" wymówione, tj. po sześć jaj, dwa koguty, jednym serze rocznie, dziedzicowi się należały. Nowa ta osada równie jak dawniejsza gromada nowotaniecka, kmiecemu prawu podlegała " et debent esse obedientes jure kmethonico in Nowothaniecz " i ten tylko przywilej miała, iż nie potrzebowali osadnicy posyłać swe wieprze na pastwisko gromadzkie, lecz je osobno paść mogli. Osadzający zaś Paweł Dynowycz był na zawsze od wszelkiej robocizny wolnym, i tylko pół kopy groszów corocznie czynszu oddawać był winien. Cała osnowa tych stypulacji dowodzi, iż nowa lakacya na prawie polskim uskuteczniona została, którem się już sąsiednie wsi rządziły. Wprawdzie "gody" lub "poczta" warunki lakacyjne wsi wołoskich przypominają, i z nich, jak się zdaje, jako dogodne innowacya przyjęte zostały.; tylko że w nich na rzecz kniazia szły, tu zaś je dziedzic, ponieważ sam jurysdykcyą wykonywał, na swą korzyść zastrzegł. " [w:] Biblioteka warszawska. T. I. luty, 1854. str.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Cerkiew św. św. Piotra i Pawła w Nagórzanach · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.