Należą im się słowa gorącego uznania za Walewice, Psary – Polesie, Brochów i Zamość, za umiejętność scentralizowanego działania dywizjonu, za żywienie ognia; nigdy nie zabrakło nam amunicji). 29 września 1939 roku wraz z obrońcami stolicy dostał się do niewoli niemieckiej. Za udział w kampanii wrześniowej ppłk Ludwik Sawicki został odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari. W latach 1939–1945 przebywał w Oflagu VII A Murnau. Uwolniony z niewoli 29 kwietnia 1945 roku.

Po wyzwoleniu w kwietniu 1945 wstąpił do PSZ. 18 maja 1946 roku został dowódcą 16 pułku artylerii lekkiej. Pułkiem tym dowodził do 1947 roku, kiedy to wrócił do Polski.

Jako byłego oficera II Rzeczypospolitej spotkały go szykany ze strony ówczesnych władz. Nie mógł znaleźć pracy, którą wreszcie znalazł w tartaku w Leżajsku. W tartaku tym pracował do emerytury w 1959 roku. Świadczenia kombatanckie otrzymał dopiero w 1977 roku. Będąc na emeryturze, włączył się w prace społeczne miasta Leżajska, był członkiem Prezydium Miejskiej Rady Narodowej oraz przewodniczącym Komisji Kontroli Społecznej. Propagował sport, z jego inicjatywy powstał klub sportowy „Pogoń Leżajsk”, którego został pierwszym prezesem.

Ludwik Sawicki w 1929 roku zawarł związek małżeński z Wandą Bieniaszewską, z którą miał córkę Alinę (ur.