Komentarz miał być, zgodnie z przedmową do pierwszego tomu: oparty na solidnych podstawach naukowych, ale skierowany nie tylko do biblistów i teologów, ale także do duchowieństwa i ogółu katolickiej inteligencjiPismo Święte Starego Testamentu: Tom I, część I, s. 8. Redaktorzy przyznawali, że mieli kłopot z zebraniem dostatecznej liczby współpracowników, gdyż specjalistów z dziedziny Starego Testamentu było mniejPismo Święte Starego Testamentu: Tom I, część I, s. 7. Treść przekładów po ich ukończeniu miała być wydana łącznie z krótszym komentarzem – nie doszło jednak do tego.
Każdy z tomów zawiera szczegółowy komentarz, przewyższający czasami wielokrotnie rozmiarem sam tekst. Aparat naukowy uzupełnia bibliografia, skorowidze i mapy. Wybrane zagadnienia były dodatkowo opisywane w postaci ekskursów.
Serię pozytywnie przyjął kardynał Stefan Wyszyński, który w dedykacji do pierwszego tomu pisał o potrzebie odczuwanej przez społeczeństwo, jak też wysokim poziomie przygotowania Biblistów do tego dziełaPismo Święte Starego Testamentu: Tom I, część I, s.