Dodatkowo na pokładzie zainstalowano dwie kamery telewizyjne, jedną na dziobie w osłonie z pleksiglasu, mającą przekazywać obraz z przodu samolotu, służący dokładnemu naprowadzeniu na cel i drugą kamerę pokazującą tablice przyrządów samolotu bomby.
Typowa misja polegała na starcie samolotu bomby z załogą na pokładzie składającą się z pilota i mechanika, których zadaniem miało być wprowadzenie samolotu na wysokość ok. 600 metrów, na której miał być kontynuowany dalszy lot. Kontrolę nad samolotem przejmował drugi samolot matka, z którego pokładu sterowano lotem, lecący w odległości nie mniejszej niż 6000 m. Po uzbrojeniu zapalników i detonatorów pilot i mechanik opuszczali samolot nosiciel ładunku wybuchowego na spadochronach, jeszcze nad terytorium Anglii.
Na wersje samolotu bomby przebudowano łącznie około 25 Latających Fortec i około 4 samolotów sterujących. Samolot nazwano oficjalnie BQ-7, nieoficjalnie zwany Weary Wilies.
Służba Załogi dla nowych samolotów wybrano spośród ochotników z 662. Dywizjonu Bombowego 388. Grupy Bombowej 8. Armii Powietrznej. Samoloty rozmieszczono na lotnisku nieopodal Londynu.