Cerkiew w Sycynie istniała w XV wieku, najpierw jako prawosławna. Następnie po unii brzeskiej parafia przeszła do kościoła greckokatolickiego. Unici w Sycynie uznali papieża za głowę Kościoła Greckokatolickiego i przyjęli dogmaty wiary, jednak zastrzegli sobie obrządek liturgii wschodniej, kalendarz juliański i małżeństwo księży. W parafia była zarządzana przez dwóch księży. Plebania drewniana stała obok cmentarza. Parafia Sycyna musiała płacić do skarbu publicznego (Księstwa Warszawskiego) , . Po do Sycyny przybył batiuszka Nikołajewicz, który zarządzał parafią już jako prawosławną. Batiuszka Nikołajewicz pisał później w w pamiętniku: Stara cerkiew wybudowana ołtarzem na wschód, pokryta słomą i cała wrośnięta w ziemię.
W ksiądz prawosławny i prawie cała wieś (zostały tylko cztery rodziny wyznania katolickiego), uciekając przed Niemcami, wyjechała na wschód do Rosji.
W miejscowości znajduje się kurhan w którym spoczywają Szwedzi z okresu potopu szwedzkiego.
Na końcu Sycyny istniała smolarnia, w której wytwarzano smołę drzewną z karpiny sosnowej przez spalanie smolnego drzewa z minimalnym dostępem powietrza w temp. 400 stopni.
W Sycynie istniał dwór, który został skonfiskowany po powstaniu styczniowym w 1864.