W akwenie o tej samej szerokości, bardziej skuteczną barierę ZOP stworzy zaledwie 5 zdolnych do cichego nasłuchu i walki w przestrzeni trójwymiarowej okrętów podwodnych. left|thumb|U-3008 typu XXI w stoczni Portsmouth, USA Jakkolwiek w dniu zakończenia wojny oceaniczne okręty amerykańskiej floty podwodnej reprezentowały największy na świecie potencjał bojowy poza niemieckimi jednostkami typu XXI, jednak były to w istocie przestarzałe już w swoich głównych założeniach jednostki. Jak wszystkie ówczesne okręty tej klasy były bowiem opracowane na podstawie założeń koncepcyjnych wywodzących się wprost z pierwszej wojny światowejNorman Polmar: Cold War Submarines, s. 11-21.. Amerykańska marynarka wojenna była więc żywo zainteresowana możliwościami stwarzanymi przez niezależny od dostępu powietrza zewnętrznego napęd w cyklu zamkniętym, do napędu okrętów podwodnych mogących operować na wodach północnego Atlantyku z prędkością podwodną o kilka węzłów większą niż ich maksymalna prędkość nawodna. W początkach roku 1945 na konferencji oficerów okrętów podwodnych w Waszyngtonie określono zalety tego rodzaju napędu oraz wstępne charakterystyki takiego napędu dla okrętu o wyporności podwodnej 1200 ton, wyposażonego w siłownię Waltera o mocy 7500 koni mechanicznych i prędkości podwodnej 20 węzłów utrzymywanej przez 12 godzin.