Odmienna teoria, która pojawiła się po raz pierwszy w roku 1982, mówi, że pożar Chicago został spowodowany przez deszcz meteorytów. Podczas konferencji naukowej w roku 2004 członek American Institute of Aeronautics and Astronautics, fizyk Robert Wood uznał, że początek pożaru spowodowała kometa Biela, której rozpad spowodował deszcz meteorów na obszarze amerykańskiego Środkowego Zachodu. 8 października miały miejsce cztery wielkie pożary, wszystkie u brzegów jeziora Michigan, co wskazywałoby na wspólną przyczynę. Świadkowie donosili o „kulach ognia” spadających z nieba, o „błękitnych płomieniach”. Według Wooda pożary te zostały wywołane przez metan, który jest zazwyczaj składnikiem kometRobert Wood: Did Biela's Comet Cause the Chicago and Midwest Fires?, American Institute of Aeronautics and Astronautics url=https://web.archive.org/web/20070809075417/http://pdf.aiaa.org/preview/CDReadyMPDC04_865/PV2004_1419.pdf.