W wojnie o Górski Karabach rząd Ludowego Frontu Azerbejdżanu zdecydował o przeprowadzeniu kontrofensywy, która jednak mimo początkowych sukcesów nie zakończyła się uzyskaniem spodziewanych korzyści terytorialnych.

Niechętny wpływom rosyjskim, prezydent odmówił wprowadzenia swojego kraju do Wspólnoty Niepodległych Państw, wbrew decyzjom swojego poprzednika. Uważał bowiem, że zgoda na to oznaczałaby powtórną utratę niepodległości przez Azerbejdżan.

Zbliżoną politykę prezydent prowadził w międzynarodowych stosunkach gospodarczych i eksploatacji azerskiej ropy naftowej. Rząd azerski zawarł wstępne umowy w sprawie eksploatacji złóż pod powierzchnią Morza Kaspijskiego z firmami zachodnimi, pogarszając jeszcze swoje stosunki z Rosją.

W polityce wewnętrznej był zwolennikiem liberalizmu i państwa świeckiego.

Odsunięcie od władzy Klęski ponoszone przez Azerbejdżan w wojnie o Górski Karabach, połączone z postępująca pauperyzacją społeczeństwa i upadkiem gospodarki, doprowadziły do utraty popularności przez prezydenta i Ludowy Front Azerbejdżanu.