Poligon orzyski, w odróżnieniu od drawskiego, jest przeznaczony przede wszystkim do ćwiczeń pododdziałów wojsk własnych. W 2000 oraz 2001 ćwiczyły na poligonie bataliony (33 i 393) Bundeswehry. Niemcy wybrali ten poligon, gdyż szukali skrajnie zimowych warunków do treningu i uznali to miejsce za właściwe. I nie zawiedli się. Kiedy w 2000 pierwszy transport kolejowy z żołnierzami i sprzętem wojskowym przybył do Orzysza było –16 °C. Z 17 pojazdów umieszczonych na platformach kolejowych, na rampę zjechał tylko jeden. Przyczyną był letni olej napędowy zatankowany do pojazdów. W następnym roku nie popełniono już takiego błędu. Kilkakrotnie rekonesans na poligonie prowadzili przedstawiciele innych sojuszniczych armii. Jednak do ćwiczeń z udziałem ich wojsk nie doszło. Poligon służy również jako miejsce ćwiczeń i przygotowań pododdziałów Wojska Polskiego biorących udział w misjach wojskowych poza granicami kraju.