Odzew na apel biskupa był tak duży, że w 1920 sam Przeździecki zmienił zarządzenie, pozostawiając sobie decyzję o losach konkretnych obiektów przejętych od prawosławnychM. Papierzyńska-Turek, Między tradycją..., s. 331–332.. Przeprowadzanie akcji było łatwiejsze o tyle, że po I wojnie światowej i rewolucji październikowej w Cerkwi panował chaos organizacyjnyA. Mironowicz, Kościół prawosławny..., s. 84.. Wycofujące się od 1914 wojska rosyjskie bardzo często zabierały ze sobą całe wyposażenie cerkwi na ziemiach polskich, w szczególności licznych cerkwi wojskowychH. Sienkiewicz, Cerkwie w krainie kościołów, TRIO, Warszawa 2006, s. 150.. Wyjechała również duża część kleru prawosławnego, który zaczął stopniowo wracać dopiero po 1918G. Kuprianowicz, Akcja burzenia cerkwi prawosławnych na Chełmszczyźnie i południowym Podlasiu, Prawosławna Diecezja Lubelsko-Chełmska, Chełm 2008, s. 11..