policjant wkładający valium do otwartych ust manifestantów), karykaturalne reakcje i postacie.

Mimo że tematy poruszane przez Quino dotyczą zazwyczaj ważkich kwestii, a dialogi zajadle komentują otaczającą rzeczywistość, to bohaterowie Mafaldy wciąż mogą być postrzegani jak prawdziwe dzieci i ich rodzice, a nie jak dorośli zamknięci w dziecięcych kształtach (dlatego bliżej jest Mafaldzie do Calvina i Hobbesa niż do Fistaszków).

Humor Quino jest charakterystycznie gorzki, momentami nawet cyniczny. Eksponuje nędzę i absurd ludzkiego istnienia, bez względu na klasę społeczną. Demaskuje biurokrację, głupotę autorytetów, bezsilność instytucji (ONZ), ludzką krótkowzroczność. Nierzadko sprowadza do absurdu zwyczajne, dobrze znane sytuacje.

Pomimo pesymistycznej strony tej twórczości, historie Quino pełne są humoru i sympatii dla ofiar świata, w którym przyszło nam żyć (urzędnicy, dzieci, kobiety, artyści) oczywiście z domieszką niezbędnej ironii. Nawet w stosunku do karykaturalnych postaci bezwzględnych szefów i nieczułych biurokratów pojawia się uśmiech politowania, jako że są oni ofiarami własnego zaślepienia i głupoty.