Po objęciu urzędu prezydenckiego Gamsachurdia usiłował zapanować nad chaosem w życiu politycznym kraju, w szczególności nad działającymi w Gruzji organizacjami paramilitarnymi, z których najważniejsza była grupa Dżaby Joselianiego Mchedrioni. Przeciwwagą dla organizacji miała stać się formowana przez prezydenta Gwardia Narodowa. Prezydent usiłował także nie dopuścić do uwłaszczania się byłych wysokich funkcjonariuszy partyjnych i państwowych, jednak jego działania w tym kierunku były źle zorganizowane. Po puczu moskiewskim Gamsachurdia zdelegalizował Komunistyczną Partię Gruzji i pozbawił komunistycznych deputowanych ich mandatów.

Odsunięcie od władzy Styl sprawowania władzy przez Gamsachurdię ewoluował coraz wyraźniej w kierunku rządów autorytarnych. Coraz silniejsza była opozycja antyprezydencka, do której w sierpniu 1991 dołączył, po złożeniu manifestacyjnej dymisji, premier Tengiz Sigua, a następnie przywódca Gwardii Narodowej Tengiz Kitowani. Opozycja żądała od prezydenta dymisji, na co ten odpowiadał oskarżeniami o zdradę państwa i popieranie Rosji. We wrześniu 1991 opozycja zaczęła organizować uliczne wiece antyprezydenckie, zaś jego zwolennicy, określani jako zwiadziści, odpowiadali, zwołując kontrdemonstracje.