Wydarzenia te doprowadziły do masowych protestów społecznych pod koniec stycznia 2009.

Protesty społeczne Styczeń thumb|Protesty w Antananarywie, 26 stycznia 2009 thumb|Demonstracja w Antananarywie w styczniu 2009 Andry Rajoelina wezwał mieszkańców Antananarywy do strajku generalnego w dniach 25–26 stycznia 2009, skierowanego przeciw prezydentowi, którego określił mianem dyktatora. 26 stycznia 2009 protesty przerodziły się w walki uliczne. Demonstranci podpalili budynek publicznego radia oraz siedzibę prywatnej telewizji, należącej do prezydenta Ravalomanany. W trakcie protestów zginęły dwie osoby: policjant i 14-letni chłopiec. W stolicy doszło również do grabieży i podpaleń wielu sklepów. Następnego dnia w zgliszczach centrum handlowego znaleziono 25 zwęglonych ciał.

Rajoelina zaapelował do mieszkańców stolicy o pozostanie w domach w dniu 29 stycznia 2009. Protest, na zasadzie miasta duchów/miasta wymarłego (ville morte), miał zademonstrować masowość sprzeciwu wobec rządów prezydenta Ravalomanany. Szanowany kardynał Armand Razafindratandra zaapelował o zachowanie spokoju w kraju, po tym jak zamieszki zaczęły rozszerzać się poza stolicę.