Pierwsze pożary miały miejsce w sobotę 7 lutego, szczególnie ucierpiały miasta Kinglake i Marysville, według jednego z raportów w Marysville ocalał tylko jeden dom. Pożary wybuchły także w pobliżu Melbourne i zagroziły niektórym dzielnicom tego miasta, zamknięto szereg linii kolejowych oraz trans-australijskie autostrady Hume Highway i Princes Freeway. Do czwartku 12 lutego większość pożarów wygasła bądź została opanowana ale dzień wcześniej w rejonie Beechworth wybuchło kilka nowych pożarów, najprawdopodobniej wznieconych specjalnie przez podpalaczy. Największym skupiskiem pożarów jest „Maroondah-Yarra Complex Fire” mniej więcej w dolinie rzeki Yarra, 30–50 km na wschód od centrum Melbourne.
Natychmiastową pomoc dla wszystkich osób dotkniętych pożarami zadeklarowali premier Wiktorii John Brumby oraz premier Australii Kevin Rudd, który obiecał także pomoc wojska australijskiego. Rzecznik prasowy policji stanu Wiktoria oświadczył, że złapani podpalacze mogą zostać oskarżeni o zabójstwo.
W Australii rozpoczęto zbieranie pieniędzy dla ofiar pożarów, tylko w ciągu dwóch pierwszych dni zebrano ponad 30 milionów dolarów, a do piątku 14 lutego zebrano ponad 100 milionów. W akcję zaangażowało się wiele australijskich gwiazd, m.in.