25 czerwca nadciągnął Custer, który podzielił swoje siły na cztery części. Batalion majora Marcusa Reno (kompanie M, A i G, 140 ludzi) miał uderzyć na obóz Indian od wschodu. Batalion dowodzony bezpośrednio przez Custera (kompanie E, F, C, I i L, 225 ludzi) miał zaatakować nieco później z północy. Trzecią grupę stanowił batalion pod komendą kapitana Fredericka Benteena (kompanie D, H i K, 125 ludzi). Wzmocniona kompania kapitana McDougalla (kompania B, 135 ludzi) stanowiła rezerwę i ochronę taboru jucznych mułów. Batalion Benteena stanowił odwód, który w zależności od rozwoju sytuacji taktycznej miał wesprzeć batalion Custera lub Reno. Oddział McDougalla poruszał się razem z batalionem Benteena, ale gdyby batalion ten wszedł do walki, miał pozostać, stanowiąc eskortę taboru. Z batalionu Custera ocalało 4 żołnierzy – 2 gońców wysłanych przezeń do Benteena oraz 2 kawalerzystów, którzy zgubili ten oddział, ale zdołali dołączyć do Reno i Benteena.