W przeciwieństwie do Grzegorza, Andrzej ponad konkurs stawia miłość i postanawia pomóc umierającej Ewie.

Andrzej zaniedbuje ćwiczenia fortepianowe, ponieważ czas wolny poświęca na opiekę nad Ewą, a także pracę w klubie jazzowym, by utrzymać ukochaną. Pomimo przeciwieństw losu (brak pomocy ze strony ciotki z Krakowa, nawracające bóle głowy, zaniechanie wyjazdu do sanatorium) para zbliża się do siebie. W trakcie wizyty u ojca Andrzeja, Ewa przeżywa szok, ponieważ ratując chorą psychicznie Małgosię, o mało co sama nie ginie pod kołami pociągu. Po powrocie do Warszawy usiłuje popełnić samobójstwo, jednak ratuje ją Andrzej i w emocjach wyznaje jej miłość.

Odbywa się konkurs chopinowski. Do kolejnego etapu dostaje się Grzegorz, natomiast zarówno Zosia, jak i Andrzej prawdopodobnie odpadają (nie jest to jasno powiedziane). Zwycięski Grzegorz stara się odbudować dawne relacje z Ewą, ta jednak odmawia i jasno daje mu do zrozumienia, kogo naprawdę kocha.