Jeden z aparatów należący do ZEA został zestrzelony 2 czerwca 2019 roku przez rebeliantów Huti w trakcie walk w JemenieStraty bojowe, „Lotnictwo”, nr 9 (2019), s. 8, . Kolejne dwa zestrzelone S-100 ZEA utraciły w Jemenie 1 listopada 2019 roku i 9 listopada tego samego rokuStraty bojowe, „Lotnictwo”, nr 12 (2019), s. 6-7, .

Camcopterami zainteresowana była również marynarka wojenna Singapuru i Australii. W przypadku Australii, w 2015 roku uruchomiła ona program Navy Minor Project 1942 Maritime Tactical Unmanned Aircraft System (MTUAS) – Interim Capability. Jego celem było zebranie doświadczeń i opracowanie procedur eksploatacji morskich, bezzałogowych aparatów latających. W ramach prowadzonych testów, w pierwszej kolejności zakupiono dwa zestawy, każdy po cztery aparaty, amerykańskich Boeing Insitu ScanEagle. W grudniu 2016 roku zakupiono dwa S-100 celem prowadzenia dalszych prób. Ich dostawa została zrealizowana do kwietnia 2018 roku. Tak długi termin realizacji związany był z prośbą strony australijskiej o przystosowanie S-100 do pracy na paliwie mniej palnym niż standardowe oferowane przez producenta. W 2020 roku australijski Departament Obrony, zapoczątkował kolejny etap programu MTUAS – Project SEA 129 Phase 5. Jego efektem był podjęta w maju 2022 roku decyzja o zakupie aparatów S-100.