Do domu powraca Harold, gotowy na świętowanie osiemnastych urodzin córki. Gdy w jej pokoju zastaje pokrwawioną podłogę, obawia się najgorszego. Wszczyna poszukiwania Ginny i wybiera się na położony w okolicznym lesie grób żony. Z przerażeniem stwierdza, że ciało Estelle zostało wykopane spod ziemi, a przy miejscu pochówku napotyka Amelię − koleżankę córki, tkwiącą w ciężkim szoku. Znajduje też zwłoki Faradaya, a ostatecznie trafia do zlokalizowanego nieopodal domku gościnnego swojej posiadłości. Tam dokonuje mrożącego krew w żyłach odkrycia.
Zwłoki Estelle oraz wszystkich pomordowanych przyjaciół Virginii siedzą przy uroczystym stole, który został ustawiony w taki sposób, by zainscenizować sytuację sprzed czterech lat (impreza urodzinowa Ginny przed 4. laty odbywała się w tym samym miejscu − w domku gościnnym Wainwrightów). W pomieszczeniu pojawia się Ginny, która niosąc wielki tort śpiewa „Happy Birthday to Me”. Zrozpaczony Harold wybucha płaczem, obwiniając się za uczynienie z własnej córki psychopatki poprzez poddanie jej eksperymentowi medycznemu (wierzy, że ów eksperyment wprowadził nieodwracalne zmiany w jej osobowości). Ginny bez skruchy przyznaje się do popełnienia wszystkich okropnych zbrodni, a następnie − nożem do ciasta − podrzyna gardło i ojcu.