W zamian za pomoc w odzyskaniu tronu ojca, Aleksy zobowiązał się hojnie opłacić ze skarbca cesarskiego koszty wyprawy i wspomóc krzyżowców wojskami bizantyńskimi. Po burzliwych naradach krzyżowcy przyjęli propozycje Aleksego, który dołączył do nich pod koniec kwietnia na Korfu. 24 czerwca 1203 roku armia łacinników, nie powstrzymywana w żaden sposób przez wojska Aleksego III, wylądowała pod Konstantynopolem.
Utrata Konstantynopola thumb|left|Eugène Delacroix Wkroczenie krzyżowców do Konstantynopola, (1840, olej na płótnie, 410 x 498 cm, Luwr, Paryż).
Aleksy III dysponował w Konstantynopolu 50–tysięczną armią, w tym pięcioma tysiącami doborowej gwardii wareskiej. Poza gwardią jakość tej armii nie była wysoka. Dodatkowo dowódcy mieli często związane ręce z powodu walk koterii pałacowych, tak że cesarz mógł naprawdę polegać jedynie na najemnikach. Oślepienie brata Izaaka II zachwiało jednak lojalnością również tej formacji. Flota wojenna wskutek działalności jej dowódcy praktycznie nie istniała. 20-tysięczna armia krzyżowców pod murami Konstantynopola stanowiła w tej sytuacji niemały problem. Nakłaniany przez część swoich dowódców do podjęcia energicznych kroków przeciw łacinnikom Aleksy miał jednak powiedzieć: „Każę wszystkim ladacznicom Konstantynopola wejść na wzgórze nad ich obozem i szczać aż ich wszystkich potopią”.