Chrzest bojowy pułk przeszedł podczas bitwy pod Jastkowem. 31 lipca 1915, w trakcie tego starcia, Bronisław Pieracki został ciężko ranny – kula trafiła go w pierś. W pośmiertnej publikacji na jego cześć, wydanej w 1934, tak opisywano to wydarzenie: Kula przeszła przez klatkę piersiową nad sercem, a pod obojczykiem. Pieracki trafił na kurację do Nowego Sącza. Przez kilka miesięcy przechodził rekonwalescencję, leżąc w nowosądeckim szpitalu św. Krzyża. Wrócił na front w styczniu 1916. Do października tego roku walczył na Wołyniu. Objął wówczas (w zastępstwie) dowództwo II batalionu 4 pułku piechoty. Z tego okresu pochodzi bardzo pochlebna charakterystyka Pierackiego autorstwa jego dowódcy, Bolesława Roi: W czasie służby awansował kolejno na podporucznika – 5 listopada 1914, porucznika – 26 maja 1915 i kapitana – 1 listopada 1916Lista starszeństwa oficerów Legionów Polskich w dniu oddania Legionów Polskich Wojsku Polskiemu (12 kwietnia 1917), Warszawa 1917, s. 5..