Od tego uderzenia miecz poniósł niewielką stratę, którą w polskim zwie się szczerba i stąd nazwa Szczerbiec”.

Autor kroniki wielkopolskiej rozwinął tutaj wcześniejsze wzmianki obecne w Kronice Galla Anonima („i dobywszy miecz z pochwy uderzył nim w Złotą Bramę, gdy zaś ludzie jego się dziwili, czemu to czyni, wyjaśnił im to ze śmiechem i wcale dowcipnie: «Tak jak o tej godzinie Złota Brama ugodzona została tym mieczem, tak najbliższej nocy ulegnie siostra najtchórzliwszego z królów, której mi dać nie chciał. Jednakże nie połączy się z Bolesławem w łożu małżeńskim, lecz tylko raz jeden, jako nałożnica, aby pomszczona została zaś w ten sposób zniewaga naszego rodu, Rusinom zaś ku obeldze i hańbie»”), Kronice Wincentego Kadłubka („Tam po zajęciu miasta wielokrotnym miecza uderzeniem wyrzezał na Złotej Bramie miasta też jakby jakiś znak graniczny”) i Żywocie mniejszym św. Stanisława Wincentego z Kielczy („wchodząc do Kijowa przez bramę zwaną Złotą uderzył mieczem w jej podwoje na znak, iż dotąd sięgają granice Królestwa”).