Stary człowiek budzi się w ciemności narzekając na brak słońca. Krząta się po domu, wciąż mówiąc coś do swojej nieobecnej żony. Na łóżku układa znak jej obecności – świeżą sukienkę gotową do ubrania. Żali się do niej, że kwiaty wysychają. I tak mija dzień za dniem w samotności, w złudzeniu, że nic się nie zmieniło, że szczęśliwe życie trwa dalej. 11 września śpi dłużej. Budzi go dopiero światło słońca. Ucieszony zauważa, że kwiaty żony zakwitły. Chce podzielić z nią tę radość. Z rozjaśnioną twarzą przynosi je do łóżka. Stawia je obok nikim niewypełnionej, leżącej na łóżku kobiecej sukni. I nagle dociera do niego pustka po zmarłej żonie. Płacze rozdzierająco, tuląc się do sukienki żony. Na ekranie telewizora rozpadają się niezauważone przez niego wieże World Trade Center.
Historia nr 11 (Japonia) reżyseria – Shohei Imamura, producent – Catherine Dussart, scenarzysta – Daisuke Tengan, muzyka – Tarô Iwashiro
II wojna światowa. Do wioski wraca jeden z japońskich żołnierzy, Yukichi. Rodzinie trudno się pogodzić ze zmianami, jakie dokonały się w ich bliskim pod wpływem okrucieństw wojny. Yukichi wrócił przekonany, że jest wężem.