Kolejne, to cztery kompozycje McCartneya: She Came in Through the Bathroom Window (napisaną po tym, jak jedna z fanek włamała się do rezydencji Paula, prawdopodobnie przez okno w łazience), Golden Slumbers (opartą na XIX-wiecznym wierszu Thomasa Dekkera), Carry That Weight (jedna z niewielu piosenek, w której śpiewają wszyscy czterej Beatlesi), a na koniec – ironiczna puenta The End, zawierająca pierwsze i jedyne solo perkusyjne Starra nagrane na taśmę za jednym razem (jest obecne na oryginalnej wersji płyty), a także żywiołowe, grane na zmianę solówki gitarowe Lennona, McCartneya i Harrisona (wersja alternatywna z solówką gitary prowadzącej Harrisona i solo perkusyjnym Starra jest umieszczona na płycie 3 wydawnictwa The Beatles Anthology).

Krótki utwór Her Majesty, kończący drugą stronę płyty, był pierwotnie częścią wiązanki. McCartneyowi nie podobało się jednak jej brzmienie i kazał ją wyciąć. Inżynier studia, Geoff Emerick, miał nakaz niewyrzucania niczego, co stworzyli Beatlesi – umieścił Her Majesty po wiązance, po dwudziestosekundowym okresie ciszy. Beatlesom spodobał się ten przypadkowy interesujący efekt i piosenka pozostała na albumie. Na większości okładek płyty utwór Her Majesty nie jest wymieniony. Jego nazwa widnieje jednak na naklejce na samej winylowej płycie.