Pod nieobecność Symmacha synod uznał, że papież może być postawiony tylko przed sądem Bożym, a nie ludzkim. Uchwalono też, że papież Symmach jest prawowitym papieżem, a kto odmawia mu posłuszeństwa jest schizmatykiem. Spory doprowadziły do zebrania poważnych akt odwołujących się do dziejów papiestwa z przekazów ustalonych przez Sylwestra I.

Symmach po powrocie z Rawenny zwołał ważny dla historii papiestwa synod. Odbył się on w bazylice św. Piotra (przy udziale 72 biskupów italskich) i podjął uchwały ograniczające możliwość ingerowania władzy świeckiej w wybór biskupa Rzymu. Dekret Consilium dilectionis vestrae z 1 marca 499 zakazywał jakichkolwiek pertraktacji za życia papieża i bez jego wiedzy. Dokument dawał papieżowi możliwość wskazania swego następcy, a w przypadku gdyby tak się nie stało, stanowił, że prawowitym papieżem będzie ten, kto zostanie wybrany przez całe duchowieństwo rzymskie, w przypadku zaś podziałów, przez jego większość. Dekret był pierwszą formalną próbą wprowadzenia przepisów dotyczących wyboru następcy urzędującego papieża. Wprowadzał ideę, że biskupa Rzymu wybierać mogło wąskie grono elektorów, a nie cały lud miasta. Jednakże próby wprowadzenia dekretu papieskiego w życie były nieskuteczne, podjęte, z wątpliwym zresztą skutkiem, zostały jedynie w latach 30.