Podczas II wojny światowej de Vries początkowo ukrywał się w pobliżu Nunspeet. Poznał tam Gerarda van het Reve starszego, który był ojcem Karola van het Reve (eseisty i tłumacza) i Gerarda Reve (pisarza). Ze względu na działalność w ruchu oporu de Vries był aresztowany przez Niemców i umieszczony w obozie Amersfoort, gdzie spędził 10 miesięcy. W 1945 de Vries ponownie ożenił się z Aafje Vernes. Vernes zmarła 8 stycznia 1975 w Amsterdamie.

De Vries jako członek HPK uczestniczył w obradach amsterdamskiej Rady Miasta. W 1946 r. był wystawionym przez HPK kandydatem do izby niższej parlamentu holenderskiego, lecz mandatu nie uzyskał. Pozostał członkiem partii komunistycznej w czasach zimnej wojny, co było przez kolegów pisarzy bardzo źle przyjmowane. Bronił zamachu stanu, w wyniku którego komuniści objęli w 1948 r. władzę w Czechosłowacji, w pozytywnym tonie pisał o rosyjskiej interwencję na Węgrzech (1956), a w 1953 roku napisał pean na cześć Stalina. Był członkiem PEN-Clubu.

Mimo komunistycznych poglądów w roku 1963 przetłumaczył z języka rosyjskiego opowiadanie Aleksandra Sołżenicyna Jeden dzień Iwana Denisowicza, napisane w oparciu o przeżycia w syberyjskim gułagu.

De Vries zmarł w Amsterdamie na skutek zapalenie płuc mając 97 lat.