Nazajutrz Cal wpadł w szał i zażądał szacunku należnego przyszłemu mężowi. Natomiast Ruth, pamiętająca długi ojca Rose, zakazała córce spotykania się z chłopakiem. Było już za późno, gdyż dziewczyna próbowała go ignorować, nawet pomimo jego ostrzeżeń, że to sztywne towarzystwo zdławi w niej jej wewnętrzny, buntowniczy ogień. Podczas obchodu statku z konstruktorem, Thomasem Andrews, zauważyła, że brakuje szalup dla połowy pasażerów, ale Andrews uspokajał ją, że statek jest solidny i sam w sobie jest szalupą.

Wieczorem, 14 kwietnia, Rose udała się do Jacka i ten pokazał jej wspaniały widok z dziobu statku. Na jej prośbę sporządził rysunek, do którego Rose pozowała nago. Jack włożył diament do sejfu, a ona jego rysunek, by Cal „zawsze mógł ją mieć tylko dla siebie”. Chwilę później musieli uciec przed Lovejoyem do ładowni, gdzie w aucie Renault CB Coupé de Ville skonsumowali swój związek. Po wyjściu stamtąd, Rose oznajmiła mu, że razem wyjdą na ląd po przybyciu do Nowego Jorku.