W tej sytuacji brytyjski admirał Sandy Woodward, obawiając się ataku krążownika z południa i lotniskowca z północy, wystąpił do rządu Wielkiej Brytanii o zgodę na zaatakowanie krążownika.

Pomimo wątpliwości co do intencji argentyńskiego okrętu, „Conqueror” otrzymał z centrum dowodzenia Northwood w Wielkiej Brytanii rozkaz zatopienia wrogiej jednostki. 2 maja „Conqueror” wystrzelił 3 pochodzące z czasów II wojny światowej torpedy Mark VIII, z których dwie trafiły w cel. „General Belgrano” zatonął w ciągu 20 minut. Z załogi okrętu zginęły trzysta dwadzieścia trzy osoby. Po zakończeniu wojny, wracając do macierzystego portu, „Conqueror” wywiesił banderę Jolly Roger, która była znakiem odniesionego zwycięstwa.

Operacja okrętu w ramach dalekiej eskorty dla sił zadaniowych operujących w rejonie Falklandów, doskonale zilustrowała potencjał okrętów podwodnych w zakresie zadań eskortowych. Zatopienie argentyńskiego krążownika i samo-blokada w porcie argentyńskiego lotniskowca „Veinticinco de Mayo” jaka nastąpiła w jego efekcie, unaoczniła jak efektywne mogą być okręty podwodne w wykonywaniu misji eskortowychPaul E. Fontenoy: Submarines: An Illustrated History of Their Impact, s. 50.