XX wieku, a zajmowali się tym głównie neuropsychiatrzy z Uniwersytetu w Miami.

W Polsce delfinoterapia nie jest dostępna.

Kontrowersje Metoda wzbudza kontrowersje, co do swojej efektywności, zwłaszcza w zakresie tego, czy wpływ na efekty ma samo zwierzę, czy raczej program wdrażany przez terapeutę. Badania efektywności autorstwa Nathansona z lat 1997-1998 i Lyudmily Lukiny z 1999 (potwierdzające skuteczność metody), zostały zakwestionowane w 2007 przez Lori Marino, co do metodyki, rzetelności i trafności. Niemieckie stowarzyszenie Autyzm stwierdziło w oficjalnym stanowisku, że nie ma przekonujących dowodów na to, iż delfinoterapia jest skuteczną metodą leczenia autyzmu. W obecnym czasie nie ma rzetelnych dowodów potwierdzających skuteczność tej formy terapii także w zakresie wpływu emitowanych przez zwierzęta ultradźwięków i sygnałów echolokacyjnych. Dopuszczane jest stwierdzenie, że delfinoterapia może przynosić pozytywne skutki, jednak pod kątem obecności delfina jako motywatora, który stymuluje pacjenta do działania (m.in. neuropsycholog i pediatra z Uniwersytetu Yale School of Medicine w New Haven, Michael Westerveld napisał, że jeśli jest jakiś sukces, byłbym raczej skłonny przypisać go ogólnym skutkom interakcji ze zwierzętami.