„Odkąd przyswoiłem sobie zasady służby, nigdy, ani w domu, ani poza domem, nie pozwalam sobie na swobodę. Nic nie mówię. Kiedy nie mogę obejść się bez mówienia, staram się dziesięć słów zawrzeć w jednym”.
„Samuraj musi zawczasu przyswoić sobie zasadę, że nie wolno mu w żadnej sytuacji okazać słabości. Nawet w drobnych sprawach ujawniają się najgłębsze tajemnice ludzkiego serca”.
„Gdy już stanie się tak, że masz kogoś zabić, nie wolno ci myśleć, że prosta droga będzie za trudna i że lepiej wybrać drogę okrężną, choć dłuższą. Kiedy cała rzecz się przedłuża i rozluźnia się napięcie woli, zazwyczaj się nie udaje”.
„Na początku, kiedy człowiek traci oddech w biegu, jest to niemiłe. Ale jakże przyjemnie jest po takim biegu przystanąć. A jeszcze przyjemniej jest usiąść. Potem jeszcze milej jest położyć się. Ale najmilej jest wziąć poduszkę i porządnie się wyspać. Takie powinno być ludzkie życie. Człowiek powinien za młodu zdrowo się natrudzić, a potem po trochu dochodzić do spokoju”.
Ceniono trzeźwość myślenia w stresowych sytuacjach. Esencja japońskiej i zarazem samurajskiej samokontroli zawiera się w zwyczaju seppuku.
Wierność Wynika z konfucjanizmu, jest główną cnotą feudalną. „Hagakure” podaje: „Służba u pana, który traktuje nas po przyjacielsku, nie jest służbą. Prawdziwa służba to taka, w której pan traktuje nas zimno i powierza zadania ponad siły. Tę zasadę należy sobie dobrze przyswoić”.