Według innych źródeł ponownie aresztowany w lutym 1907 w Łodzi, został skazany na zesłanie. W drodze zbiegł i powrócił do Łodzi. Od sierpnia do września 1908 kierował dzielnicą partyjną Dąbrowa Górnicza. Pod koniec 1908, był okręgowcem w okręgu kielecko-radomskim, a od stycznia 1909 lubelskim.
Od 1909 był członkiem Organizacji Bojowej PPS Frakcji Rewolucyjnej. Ukończył kurs bojowy, oraz specjalny kurs dla „bombistów” w Krakowie. Skierowany do działań w Lublinie a następnie w Łodzi. Tam uczestniczył w przygotowaniu do zamachu na generał-gubernatora Kaznakowa. Następnie działał w Dąbrowie Górniczej, gdzie zaskoczony przez usiłujących go aresztować strażników, zastrzelił czterech z nich. Od końca 1909 przebywał w Krakowie.
W marcu 1910 przyjechał do Grodziska Mazowieckiego, gdzie miał przygotować zamach na naczelnika straży ziemskiej powiatu błońskiego kapitana Iwana Aleksandrowa słynącego od trzech lat z okrucieństwa i stosowania tortur wobec aresztowanych. Po trzech miesiącach przygotowań, w dniu 17 czerwca 1910 dokonał zamachu bombowego. Niestety bomba odbiła się i jedynie zraniła Aleksandrowa, oraz ciężko raniła dwóch żandarmów Aksenowa i Prodicza. Odłamki bomby poraniły też Bartniaka, który nie mogąc uciekać zaczął strzelać do strażników.