Schiff znany jest z tego, iż przewidział nadejście kryzysu finansowego, który rozpoczął się w Stanach Zjednoczonych w 2007 r. Schiff przepowiedział kryzys na ponad rok przed jego początkiem, będąc wtedy w głębokiej opozycji do większości amerykańskich ekonomistów (np. Arthur Laffer) uznających kondycję amerykańskiej gospodarki za znakomitą. Jako przyczyny zbliżającego się załamiania, Schiff wskazywał niskie stopy procentowe, zbyt dużą dostępność kredytów hipotecznych oraz bardzo niski poziom oszczędności amerykańskich obywateli, przy równoczesnym rekordowym w historii stopniu zadłużenia. Schiff zwracał również uwagę na postępujący spadek wartości dolara spowodowany odejściem od standardu złota i nadmierną emisją pieniądza fiducjarnego, a także na zwiększający się deficyt budżetowy.
Schiff przewiduje nadejście kryzysu o znacznie większej skali niż ten z 2008 roku, który roboczo nazywa „Matką Wszystkich Kryzysów”. Według jego diagnozy, połączenie rekordowego długu publicznego USA z wysoką inflacją doprowadzi do stagflacji oraz gwałtownej utraty wartości dolara jako światowej waluty rezerwowej. Schiff wskazuje, że światowe banki centralne już teraz przygotowują się na ten scenariusz, porzucając obligacje USA na rzecz złota.