Tło historyczne utworu 16 lipca 1461 roku starosta rabsztyński, Andrzej Tęczyński, zgłosił się do krakowskiego płatnerza Klemensa po odbiór zbroi, której renowację mu zlecił. Nie był zadowolony z wykonanej przez rzemieślnika pracy, więc zdecydował się zapłacić mu dużo mniej niż umówione 2 złote (według jednych źródeł zapłacił 18 groszy, według innych – 10; 1 złoty równał się wówczas około 30 groszom). Płatnerz zaprotestował, za co został spoliczkowany przez Andrzeja w swoim domu. Starosta udał się następnie na ratusz i złożył skargę na rzemieślnika. Posłano po Klemensa, w tym czasie Tęczyński wyszedł z ratusza i na ulicy spotkał aresztowanego płatnerza. Według Długosza rzemieślnik miał wtedy krzyknąć do szlachcica: Panie, pobiłeś mnie i dałeś mi policzek sromotnie w mym własnym domu, ale nie będziesz już mnie więcej bił. Tęczyński, słysząc te słowa, zaatakował go ponownie. Obrażenia były na tyle dotkliwe, że mieszczanina odniesiono do domu. Świadkami tego zdarzenia byli rajcowie Mikołaj Kridlar i Walter Kesling. Wieść o zdarzeniu szybko rozprzestrzeniła się po Krakowie.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Pieśń o zabiciu Andrzeja Tęczyńskiego · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.