Parowiec zmniejszył szybkość i zaczął oznajmiać swą obecność syreną. O godzinie 5.47 usłyszano z bardzo bliska dźwięk syreny innego statku. Kapitan RMS Republic nakazał maszynom całą wstecz, a sternikowi ostro w lewo. Po krótkim jednak czasie z mgły wyłonił się włoski liniowiec SS Florida i wbił dziobem w śródokręcie Republic. Dwoje pasażerów zginęło na miejscu, trzeci, poważnie ranny, zmarł 26 stycznia w szpitalu uniwersyteckim w Brooklynie. Na SS Florida zginęło trzech członków załogi przebywających w pomieszczeniach na dziobie.
Maszynownię i kotły Republic zaczęła zalewać woda, a statek pochylać się na burtę. Kapitan Sealby zarządził przygotowanie pasażerów do ewakuacji. Republic był wyposażony w telegraf bezprzewodowy Marconiego i był pierwszym statkiem w historii, z którego wysłano sygnał CQDThe AMERICAN EXPERIENCE | Rescue at Sea | Enhanced Transcript. Florida, mimo że uszkodzony, pospieszył na pomoc, odpowiedział również na sygnał kuter US Coast Guard USCGC GreshamGresham, 1896. Pasażerowie zostali przeniesieni na oba statki, ale Florida, na którym znalazła się większość z nich (a było tam już 900 włoskich imigrantów) stał się niebezpiecznie przeładowany.