Jednakże Maxtla, władca Coyoacán i przyrodni brat Tayatzina, wkrótce wzniecili bunt między możnymi z Azcapotzalco, w efekcie którego na tronie zasiadł Maxtla.

Chimalpopoca poparł Tayatzina w działaniach mających na celu odzyskanie tronu, zwłaszcza że Maxtla obciążył Tenochtitlán znacznymi daninami. Przyjazne dotąd relacje między Tenochtitlánem i Azcapotzalco zostały zastąpione wzajemnymi zniewagami i spiskiem mającym doprowadzić do zabójstwa Maxtli. Śmierć poniósł jednak Teyatzin, a wówczas Chimalpopoca zdecydował złożyć siebie jako ofiarę na ołtarzu swego ojca Huitzilíhuitla i oddał się kapłanom azteckim. Kilku z jego dostojników dołączyło do niego. W trakcie trwania uroczystości, armia ekspedycyjna z Azcapotzalco wkroczyła do Tenochtitlánu, uwięziła Chimalpopocę i przewiozła go do Azcapotzalco. Tam był trzymany na racjach głodowych i wystawiony w klatce na pokaz.

Istnieje kilka wersji jego śmierci: jedna mówi, że popełnił samobójstwo, wieszając się na belce za pomocą paska, druga zakłada, uduszenie na polecenie Maxtli, jeszcze inna, że powrócił on do Tenotichtlanu i tam zamordowali go