W dniu 18 września 1946 został zwolniony z niewoli.

Zaczął pracę jako stróż nocny w fabryce w Hohenlimburgu, później pracował jako urzędnik w Iserlohn, a następnie w Alten. W sierpniu 1947 pozytywnie przeszedł proces denazyfikacji. Podczas procesu w Norymberdze próbował bronić swojego byłego dowódcę, oskarżonego Lothara Rendulica.

W latach 50. i 60. XX wieku angażował się w działalność społeczno-polityczną, udzielając się w związkach kombatanckich oraz w stowarzyszeniach skupiających ludzi wysiedlonych ze Śląska. Jego córka Dorota zajęła się budową schroniska dla bezpańskich zwierząt w Dreźnie. Reymann pełnił funkcję radnego Iserlohn w latach 1952–1956. Na początku lat 70. XX wieku przeprowadził się do Garmisch-Partenkirchen, gdzie kontynuował działalność w związkach kombatanckich.