Krytyka w mediach W czasie swojej premiery Imperium kontratakuje zebrało mieszane recenzje od krytyków, którzy byli bardziej krytyczni niż w przypadku oryginalnego filmu Gwiezdne wojny z 1977. Część recenzentów uznała film za dobry, choć nie tak udany jak pierwowzór. Zarzucano wtedy, iż zmiana tonalna względem poprzedniej części filmu, mroczniejsza treść i dojrzalsze wątki fabularne odebrały filmowi urok, zabawę i komiczną dziecinność oryginału. Reakcje fanów również były wówczas mieszane; widzowie byli zaniepokojeni zmianą klimatu filmu oraz decyzjami twórców filmu w kwestii fabuły i bohaterów (fakt, że Leia obdarzyła miłością Hana zamiast Luke’a, oraz powiązanie głównego bohatera z postacią Vadera).
Pomimo początkowych kontrowersji, Imperium kontratakuje zyskało z czasem bardzo dobrą opinię krytyków oraz fanów filmowej serii. Dziś ten film uchodzi za przełomowy ze względu na swoje cliffhangerowe zakończenie, efekty specjalne oraz spory wpływ na kolejne mainstreamowe filmy.