ów dom przegradzał ul. Jasną, uniemożliwiając przez dwa lata połączenie jej starego i nowego odcinka. Wkrótce przy Jasnej wzniesiono szereg kamienic o bogatej ornamentyce fasad i wielkich witrynach sklepowych w przyziemiach, m.in. pod nr 8 i 10 powstały narożne kamienice projektu Dawida Landego wzniesione dla znanego spekulanta budowlanego Maksymiliana Harczyka. Eklektyczne i secesyjne detale nowych budynków świetnie harmonizowały z gmachem filharmonii. Jasna stała się jedną z najlepiej zabudowanych ulic w mieście.

Nowy, południowy odcinek ulicy miał początkowo charakter mieszkaniowy; z czasem jednak zaczęły się lokować przy nim instytucje ubezpieczeniowe i banki, tworząc zaczątek finansowego "city".

Również wielopiętrowe kamienice mieszkalne zaczęły z biegiem czasu pełnić rolę biurowców; wynajęte lokale mieszkalne pomieściły przedstawicielstwa licznych firm finansowych. Taką metamorfozę przeszła kamienica pod nr. 4, mieszcząca od 1913 roku biura Towarzystwa Ubezpieczeń od Ognia; również pod nr.