Batalion II/155 pp II batalion 155 pułku piechoty po zmobilizowaniu w koszarach Samborze z uwagi na zagrożenie ataków lotniczych przemaszerował do wsi Kulczyce. Ze względu na zniszczenie linii kolejowej, batalion pozostał w Samborze. Po otrzymaniu informacji o przerwaniu frontu, batalion ten na rozkaz ppłk. Mieczysława Pretscha, 9 września obsadził południowo-wschodni brzeg Dniestru na odcinku pomiędzy Kulczycami, a Kornalowicami. Nocą 11/12 września po zajęciu przez oddziały niemieckiej Grupy „Schörner” z 1 Dywizji Górskiej Sambora, ppłk Mieczysław Pretsch nakazał wycofać się batalionowi do Stryja. Dowódca batalionu kpt. J. Rutkowski nie wycofał batalionu 12 września i prowadził potyczki ogniowe z podchodzącymi do rzeki czołówkami niemieckimi. 12/13 września wycofał batalion wzdłuż Dniestra do Wołoszy, a 16 września osiągnął Delawę niedaleko Drohobycza. W Delawie wszedł w skład Grupy „Drohobycz” ppłk. Ludwika Dudka. Z uwagi na uzyskanie informacji o przebijaniu się Frontu Południowego gen. broni Sosnkowskiego w kierunku południowo-wschodnim, II/155 pp otrzymał rozkaz natarcia o świcie 17 września na Sambor. Nocą 16/17 września został przewieziony koleją do stacji Dublany i o godz. 6.00 uderzył na miejscowość Horodyszcze obsadzoną przez oddziały niemieckich 5 Dywizji Pancernej i 57 Dywizji Piechoty.